Aktualności

V Niedziela Wielkanocna

1.Dziś piąta niedziela Wielkanocy. Gromadzimy się na Eucharystii, która jest darem nieskończonej miłości Pana Boga. Możemy ten wielkanocny sakrament przyjąć i pozwolić, aby przemieniał nas wewnętrznie, czynił coraz bardziej podobnymi do Chrystusa. Wszyscy jesteśmy zaproszeni, aby już tu, na ziemi, zacząć wchodzić w świętą rzeczywistość nieba. Najdoskonalszą nauczycielką na tej drodze jest dla nas Maryja – Ta, która wypowiedziawszy przy zwiastowaniu fiat, nigdy go nie cofnęła, nigdy nie odstąpiła od Bożego Syna, szła z Nim aż na Kalwarię, trwała w komunii założonej przez Niego wspólnoty – Kościoła.

2.Przez te kolejne majowe dni razem z Maryją trwamy na modlitwie podczas nabożeństwa majowego, które celebrujemy w naszym kościele parafialnym o godz. 18.00. Zachęcam do gromadzenia się przy krzyżach i kapliczkach. Nabożeństwo majowe w Ciechocinie od poniedziałku do soboty o 17:00 w Nowym Ostrowitem o 18:00. Jeśli jest ktoś w naszej wspólnocie parafialnej, kto jeszcze ani razu w tym nabożeństwie nie uczestniczył, gorąco zachęcam, bo któż lepiej zaradzi naszym duchowym i życiowym potrzebom, jak nie Wspomożycielka wiernych.

3.W miniony pierwszy piątek przeżywałem swoje 45 urodziny. Wczoraj była Msza św. której przewodniczył ks. Biskup Arkadiusz Okroj. Pragnę wyrazić głęboką wdzięczność najpierw Panu Bogu za dar życia i posługi kapłańskiej. Dziękuję ks. Biskupowi za odprawioną Mszę i Słowo Boże. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do przeżycia wspólnoty wiary i życzliwości. Dziękuję za przygotowanie ciast i grila. Dziękuję Różom Różańcowym, Radzie Parafialnej, PZ Caritas, Stowarzyszeniu Świętego Jakuba, Strażakom i Policjantom oraz wszystkim ludziom dobrej woli obecnym na Mszy św. i w domu parafialnym. Dziękuję za złożone życzenia, przekazane ciasta, przygotowanie uroczystości i złożone ofiary, które przeznaczam całkowicie na odnowienie feretronu. Serdeczne Bóg zapłać za udzielone wsparcie. Przy tej okazji składam też podziękowanie całej społeczności parafii za zbiórki na rzecz sprzątania w kościele. Za wszelkie dobro niech Pan Bóg wynagrodzi.

4.W przyszłą niedzielę uroczystość Pierwszej Komunii Świętej 11 dzieci. Ogarnijmy ich naszą modlitwą. Ofiary zbierane na tacę w przyszłą drugą niedzielę miesiąca przeznaczone zostaną na potrzeby gospodarcze i remontowe

5.Jutro w poniedziałek, 8 maja, przypada uroczystość Świętego Stanisława, biskupa, męczennika , głównego Patrona Polski. Po Mszy św. o godz. 18:00 Adoracja w ciszy i możliwość skorzystania z Sakramentu spowiedzi. 

Jutro też przypada 78. rocznica zakończenia II wojny światowej, modlimy się w intencji wszystkich poległych w czasie działań wojennych oraz o pokój na Ukrainie i na świecie.

6.We wtorek zapraszam na ćwiczenie liturgii dla dzieci komunijnych po Mszy św. o godz. 18:00.

7.W środę nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy i modlitwy do św. Józefa o godz. 17:30. Serdecznie zapraszam.

8.W czwartek po mszy św. katecheza dla narzeczonych pt. etyka małżeńska.

9.W piątek, 12 maja, Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych. Dziękując im za ich pracę, módlmy się w ich intencji o cierpliwość i ofiarną miłość.

10.W sobotę 13 maja przypada wspomnienie Matki Bożej Fatimskiej. Matka Boża Fatimska wciąż wzywa nas do nawrócenia, pokuty i modlitwy. Odpowiadając na Apel Maryi z Fatimy każdego 13 dnia miesiąca od maja do października będziemy organizować Nabożeństwo Fatimskie. W najbliższą sobotę o godz. 18:00 Msza św. a po Mszy św. procesja z figurą Matki Bożej Fatimskiej wokół kościoła. Zapraszam do licznego udziału w nabożeństwach fatimskich dzieci, młodzież i dorosłych. Wszystkich proszę, aby na procesję przynosić świece lub lampiony.

11.W sobotę od 9:00 spowiedź św. Rodziców i dzieci komunijnych z udziałem spowiedników naszego dekanatu o 9:30 msza św. z odnowieniem przyrzeczeń Sakramentu chrztu. 

12.Wszystkim, którzy w nadchodzącym tygodniu będą obchodzić swoje imieniny, urodziny, jubileusze składamy serdeczne życzenia, zdrowia duszy i ciała oraz Bożego błogosławieństwa i opieki Matki Bożej na każdy dzień życia.

KATECHEZA EUCHARYSTYCZNA

#33 Komunia oczyszcza nas z grzechów.

Jak długo po spowiedzi przystępujesz do Komunii świętej? Czy nie zdarza się, że nie karmisz się Najświętszym Sakramentem tylko dlatego, że od ostatniej spowiedzi minęło już trochę czasu?

Lęk przed niegodnym przyjmowaniem Ciała Chrystusa rodzi się z błędnego rozumienia szacunku do Eucharystii. Utarło się fałszywe przekonanie, że Komunia święta jest nagrodą za czyste sumienie. Wiele osób uważa, że aby przystąpić do komunii, trzeba być absolutnie bez winy. A ponieważ w takim stanie jesteśmy stosunkowo rzadko (jedynie krótki czas po spowiedzi), dlatego wielu z nas nie karmi się Ciałem Chrystusa z powodu niepewności czy jesteśmy tego godni.

Zgodnie ze słowami Jezusa, który powiedział, że nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają, Komunia święta nie jest nagrodą za wzorowe zachowanie, ale lekarstwem dla tych, którzy w walce z grzechem tracą siły, upadają i doświadczają zranień.

Komunia święta to potężna broń w walce duchowej, którą chrześcijanin toczy każdego dnia. Jak czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego (1393): „Komunia chroni nas przed grzechem. Ciało Chrystusa, które przyjmujemy w Komunii, jest „za nas wydane”; Krew, którą pijemy, jest „wylana za wielu na odpuszczenie grzechów„. Dlatego Eucharystia nie może jednoczyć nas z Chrystusem, nie oczyszczając nas równocześnie z popełnionych grzechów i nie zachowując nas od grzechów w przyszłości: „Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pana głosicie” (1 Kor 11, 26). Jeśli głosimy śmierć, to jednocześnie odpuszczenie grzechówJak nauczał św. Ambroży: „Jeśli za każdym razem Krew wylewa się na odpuszczenie grzechów, powinienem zawsze ją przyjmować, aby ciągle odpuszczała moje grzechy. Ponieważ ciągle grzeszę, powinienem zawsze mieć lekarstwo”.

Jeśli robiąc codzienny rachunek sumienia odkryjesz, że od ostatniej spowiedzi nie popełniłeś grzechu ciężkiego, nie rezygnuj z przystępowania do komunii, pamiętając równocześnie, że grzech ciężki nie powstaje w wyniku zsumowania grzechów powszednich.

Uczestnictwo w Mszy świętej, a przede wszystkim Komunia święta, gładzi grzechy powszednie (lekkie) czyli takie, które popełniliśmy nie do końca świadomie lub nie całkiem dobrowolnie. Tę prawdę przypomina Katechizm Kościoła Katolickiego: „Jak pokarm cielesny służy przywracaniu utraconych sił, tak Eucharystia umacnia miłość, która słabnie w życiu codziennym, a ożywiona miłość gładzi grzechy powszednie” (KKK 1394).

Już na początku Mszy świętej kapłan zachęca, byśmy uznali naszą grzeszność i czystym sercem złożyli Najświętszą Ofiarę. Odpowiedzią na to wezwanie jest spowiedź powszechna, zakończona formułą: „Niech się zmiłuje nad nami Bóg wszechmogący, a odpuściwszy nam grzechy, doprowadzi nas do życia wiecznego.” Miejscem oczyszczenia z grzechów powszednich jest również Liturgia Słowa, zgodnie z obietnicą Jezusa, który podczas Ostatniej Wieczerzy powiedział do apostołów: „Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was” (J 15,3). Słowo Boże, jeśli człowiek stanie się mu posłuszny, spowoduje oczyszczenie naszych fałszywych schematów myślowych, niewłaściwych intencji i nieuporządkowanych pragnień.

W taki właśnie sposób Jezus oczyszczał siostrę Faustynę, która w pewnym momencie swojego życia miała błędne myślenie o sobie i o komunii. W Dzienniczku czytamy:

W pewnej chwili miałam wątpliwości, czy ta rzecz, która mi się przydarzyła, nie obraziła Pana Jezusa ciężko. Ponieważ nie mogłam sobie zdać sprawy z rzeczy tej, toteż postanowiłam nie przystępować doKomunii świętej, aż się wpierw wyspowiadam, chociaż skruchę obudziłam natychmiast, bo mam toprzyzwyczajenie, że po najmniejszym uchybieniu, ćwiczę się w skrusze. W dniach, w których nie przyjmowałam Komunii świętej, nie odczuwałam obecności Bożej, cierpiałam z tego powodu niewymownie, ale znosiłam to jako karę za grzech. Jednak w spowiedzi świętej otrzymałam naganę, że mogłam przystępować do Komunii świętej, że to, co mi się przydarzyło, nie było przeszkodą do przyjęcia Komunii świętej. Po spowiedzi przyjęłam Komunię świętą. – Nagle ujrzałam Pana Jezusa, który mi powiedział te słowa: Wiedz, córko Moja, że większą Mi sprawiłaś przykrość tym, żeś się nie łączyła ze Mną w Komunii świętej, aniżeli to drobne uchybienie” (Dz 156).

Najświętszy Sakrament, świadomie przyjęty do serca, oznacza więcej Boga we mnie, mniej mojego egoizmu i mniej miejsca dla złego ducha. Dzięki niej staję się coraz bardziej zjednoczony z Bogiem, czyli święty. Zanim rozpocznie się dzisiejsza Eucharystia poproś Boga o łaskę czystego serca i jeżeli chcesz, zaproś do niego Jezusa, by w Najświętszym Sakramencie oczyścił Twoje serce ze wszystkiego, co jeszcze nie pozwala Ci w pełni się z Nim zjednoczyć. Jeśli natomiast masz wątpliwości, co do stanu twojego sumienia, skorzystaj z sakramentu pokuty i pojednania. Nie czekaj aż na pewno popełnisz grzech ciężki i dopiero wtedy przyjdziesz do spowiedzi. Będzie to wtedy najwyższy wyraz twojego szacunku do Jezusa Eucharystycznego.

Strona korzysta
z plików Cookies.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie.